Tibia – skąd się wziął fenomen tej gry?

Tibia – skąd się wziął fenomen tej gry? Każdy fan gier z gatunku MMORPG na pewno słyszał o Tibii, a wielu samemu miało okazje pograć. Ze względu na prostą grafikę i mechanikę może się wydawać, że ta gra jest już przeżytkiem. W rzeczywistości jednak nadal jest wiele osób, które nie potrafią się oderwać od rozgrywki. Skąd ten fenomen?

Czy Tibia różni się od innych gier MMORPG?

Trudno powiedzieć, czy Tibia naprawdę wyróżnia się na tle innych gier. Istnieje w niej dużo uproszczeń, takich jak chociażby system klas. O ile w World of Warcraft mieliśmy wiele ras i klas postaci, z których mogliśmy tworzyć dużo różnych kombinacji, tak wybór w Tibii zawsze był ograniczony. Gracz mógł się wcielić w rycerza, czarodzieja, druida oraz paladyna. A jednak taki system sprawił, że bardzo wiele osób pragnęło wziąć udział w tej przygodzie.

Prostota kluczem?

Na pewno dla graczy zaletą był zawsze brak konieczności kupowania pudełkowej wersji tej gry. Co więcej – nigdy jej nie było. Zawsze wystarczyło jedynie pobrać grę z oficjalnej strony internetowej i założyć konto. Pobieranie i rejestracja były darmowe, a sama gra nigdy nie ważyła zbyt wiele, a zatem nie obciążała ona naszego systemu.

Oczywiście były opcje premium znane jako PACC, ale kupowanie ich nigdy nie było obowiązkiem. Oznacza to, że w tę grę mógł zagrać każdy, nawet jeśli nie miał dobrego sprzętu ani szybkiego łącza internetowego.

Expić, expić, expić…

Na pewno wciągający był system rozwoju postaci, który przypominał ten z tradycyjnych gier RPG. Gracz musiał zdobywać punkty doświadczenia podczas walkę z potworami, aby zdobyć następny poziom. Takie zdobywanie poziomu nazywa się potocznie expieniem i to prawdopodobnie przez niego można popaść w uzależnienie. Kiedy już zdobędziemy kolejny poziom, bardzo nas kusi, aby zdobyć jeszcze jeden.