Tarot – okultyzm w XXI w. ma się nadal dobrze

Tarot – okultyzm w XXI w. ma się nadal dobrze. Wydawałoby się pogańskie praktyki magiczne są reliktem przeszłości i dziś nie ma po nich śladu. Nie chodzi tutaj oczywiście o elementy tradycji zapożyczone z pogaństwa, które dzisiaj nie mają już nic wspólnego z czczeniem bożków. Mowa o formie okultyzmu, którą do dziś stosuje się w celu wyjścia poza świat materialny swoim poznaniem. Dotyczy to przewidywania przeszłości, a może raczej zabawy w jej przewidywanie.

Dobry pomysł na biznes

Oczywistym jest, że w kartach nie da się zobaczyć przyszłości. Osoby, które stawiają tarota doskonale o tym wiedzą, choć ich klienci niekoniecznie. Wystarczy spojrzeć, jaką popularnością cieszą się programy telewizyjne, w których ludzie dzwonią z prośbą o wróżbę. Jest to obok horoskopu chyba najpopularniejsza formy wróżenia obecnie i nie wydaje się, aby miano z niej rezygnować. Wiele osób bardzo by chciało poznać swoją przyszłość i są skłonni uwierzyć w sens wróżb. Dlatego właśnie formułowane wróżby brzmią pozytywnie, aby klientowi było w nie łatwo uwierzyć.

Historia tarota

Karty te nie są wcale nowoczesnym wynalazkiem. Korzystano z nich już w XV w. a interesowali się nimi nawet członkowie rodzin królewskich. Jedną z takich osób był książę Mediolanu Franciszek I Sforza. Zamówił on dla siebie wykonanie specjalnej unikatowej talii. Któż mógł mu zabronić?

Harry Potter Hogwarts Battle

Harry Potter Hogwarts Battle to gra karciana w tematyce książek i filmów z serii o Harrym Potterze. Gracz ma okazję wcielić się w rolę swoich ulubionych postaci (w tym oczywiście sam Harry) i razem z innymi graczami walczyć przeciwko różnego rodzaju wrogom. Do tych wrogów można zaliczyć Malfoya (którego trudno było lubić przez większość serii) czy chociażby dementorów. Przyjdzie mu również stawić czoło głównemu przeciwnikowi Harry’ego, czyli Voldemortowi.

Na czym polega Harry Potter Hogwarts Battle

Gra jest podzielona na 7 rozdziałów, z czego dwa pierwsze mają charakter wprowadzający. Dlatego doświadczony gracz może spokojnie zacząć od trzeciego. W trzecim rozdziale możemy poczuć indywidualny charakter każdej z ról, gdyż poszczególne postacie mają swoje własne umiejętności.

Każdej postaci przypisywana jest jedna talia, różniąca się od pozostałych. Rodzaj talii ma znaczenie np. na zadawane przez nas obrażenia albo pieniądze, które będziemy podczas gry wydawać. Każdy rozdział zaczynamy z tymi samymi kartami, co może niestety powodować poczucie monotonii.

Nowa tura, nowe możliwości

Podczas każdej tury gracz ciągnie jedną kartę czarnej magii, która oczywiście ma na nas działanie negatywne. Następnie trzeba zwrócić uwagę na zdolności, jakimi charakteryzują się nasi przeciwnicy, a dopiero potem przechodzimy do ataku. Oprócz kart które mamy na ręce, możemy dokupować przedmioty i nowe czary. W zależności od rodzaju karty po użyciu zostawiamy ją dla siebie lub odrzucamy.

Co tam w trawie piszczy?

Niektóre z kart pozwalają na pewną interakcje z innymi graczami. Dotyczy to różnych efektów, które wpływają na nas i jednocześnie na pozostałych uczestników.

Przy każdym scenariuszu musimy stawić czoło większej liczbie przeciwników z coraz lepszymi umiejętnościami. Oczywiście my też zdobywamy pewne mocne punkty. Na przykład czary, które możemy kupować stają się coraz silniejsze. Jedynym problemem wydaje się być to, że są one wybierane losowy i nie zawsze będziemy zadowoleni z takiego losu.