fantastyka

Strona główna fantastyka

Czy film o Warcrafcie był klapą?

0
czy film

Czy film o Warcrafcie był klapą?

Czy film o Warcrafcie był klapą? W w 2016 r. do kin trafił „Warcraft: Początek”, który miał opowiadać o historii poprzedzającej to, co znamy z gier. Chociaż „Początkowi” dużo brakuje do arcydzieła, można go jednak uznać za znośny, przyjemny film.

Czy film na podstawie gry komputerowej jest skazany na porażkę?

Jeśli mamy wystarczający zasób empatii, to możemy wyrazić uznanie dla twórców za to, że podjęli się tego niewdzięcznego wyzwania. Jest nim ekranizacja gry komputerowej. Problem polega na tym, że zanurzenie się w nowym, nieznanym świecie, jest zupełnie czymś innym w grze, a czymś innymi w filmie. Rzadko kiedy film oddaje emocje towarzyszące graczom podczas rozgrywki, tak samo jak trudno znaleźć dobrą grę opartą na filmie. Dla przykładu warto porównać gry „Człowiek z blizną” do ”GTA:Vice City”, a co mają one wspólnego? Ta druga również była wzorowana na klasyku kina gangsterskiego z Alem Pachino w roli głównej. O ile Vice City stało się wybitnym klasykiem, pozwalającym na wczucie się w gangsterskie realia lat 70-tych, tak gra o tym samym tytule co film, jest jedynie marną namiastką świetnego klasyka.

Wrażenia z seansu

Trudno powiedzieć, czy film „Warcraft: Początek” oddaje klimat gier, gdyż doświadczenie jest zupełnie inne. Inaczej czuje się człowiek sterujący swoją armią w Warcraft 3, a innych emocji doznaje samotny wędrowiec podczas rozgrywki w World of Warcraft. Jeszcze inne doznania zapewnia seans filmowy. Z kolei gra karciana w świecie Warcrafta oferuje zupełnie osobną formę spędzania wolnego czasu. Trudno więc uznać ten film za satysfakcjonujące przedłużenie doznania z gry. Można jednak oddzielić od siebie te odmienne światy i skupić się na samym doznaniu audiowizualnym. Jeśli przymkniemy oko na kiczowate CGI i w zasadzie mało odkrywczą fabułę, to na filmie można bawić się całkiem nieźle. Jeśli jesteśmy zmęczeni po pracy, to obejrzenie baśniowych potyczek fikcyjnych ras ze świata, jaki wykreował Blizzard, może być naprawdę niezłą formą relaksu.

Władca Pierścieni: Podróże przez Śródziemie

0
władca pierścieni

Władca Pierścieni: Podróże przez Śródziemie

Władca Pierścieni: Podróże przez Śródziemie to gra planszowa nawiązująca do świata stworzonego przez J.R.R. Tolkiena. Wiele osób zaczytywało się we „Władcy Pierścieni” oraz „Hobbicie” i na pewno nie jeden młodzieniec sam miał ochotę wziąć udział w przygodach swoich ulubionych bohaterów. Dzięki takim grom planszowym jak „Władca Pierścieni: Podróże przez Śródziemie”, można wczuć się w rolę mieszkańca Śródziemia i dać się porwać przygodzie.

Tryby gry

W „Podróże przez Śródziemie” można grać w trybie solo, a także z innymi graczami. Jeśli chodzi o ten drugi tryb, to w jednej rozgrywce może uczestniczyć do 5 osób. W grze mamy możliwość walki ze strasznymi orkami oraz innymi siłami zła. Podczas przygody odwiedzimy miejsca znane nam z książek, takie jak Gondor, Rohan czy Eriador. Planszówka ta daje nam również możliwość kreatywnego generowania mapy, a to oznacza, że każda rozgrywka będzie inna.

Poczuj się jak w Śródziemiu

Choć jest to gra planszowa, niezbędne będzie posiłkowanie się elektroniką. Rozgrywka przewiduje użycie konkretnej aplikacji, którą można znaleźć w Google Play, Amazon, Apple iOS App Store a także na Steamie. Oto „Władca Pierścieni: Podróże przez Śródziemie”, czyli gra planszowa, pozwalająca poczuć się jak prawdziwy mieszkaniec Śródziemia.

Osoby, które nie czują się zbyt swobodnie w świecie stworzonym przez Tolkiena mogą spróbować w swoich sił w planszówkach osadzonych w realiach Warcrafta lub Harry’ego Pottera.

Czym jest moc w Gwiezdnych Wojnach?

0
czym jest moc

Czym jest moc w Gwiezdnych Wojnach?

Czym jest moc w Gwiezdnych Wojnach? Chociaż seria Gwiezdne Wojny zawiera wiele elementów sci-fi, to tak naprawdę jest to klasyczny fantasy. Różnica jest taka, że w miejscu klasycznej magii znanej nam z książek Tolkiena czy takich światów jak Warcraft, mamy tzw. moc.

Moc w gwiezdnych wojnach jest uznawana za najważniejszą siłę we wszechświecie, a nawet przypisuje się jej przyczynę istnienia życia. Są jednak osoby wrażliwe na nią w różnym stopniu, dlatego nie każdy potrafi się nią czynnie posługiwać. W filmie „Mroczne Widmo” mogliśmy się dowiedzieć, że za wrażliwość na moc odpowiadają midichloriany. Osoby, mające ich dużo w sobie, miały okazję, aby zostać prawdziwymi rycerzami Jedi.

Rycerze Jedi w walce z ciemną stroną Mocy

Wiemy o istnieniu jasnej strony Mocy oraz ciemnej strony Mocy. Czym jest Moc w rozumieniu Jedi a czym w rozumieniu Sithów? Dla Jedi ważna jest harmonia ze światem, dlatego strzegli oni równowagi. Pod tym względem można ich porównać do Magów Wody z serii Gothic oraz ich ramienia zbrojnego, czyli Wodnego Kręgu. Mieli oni za zadanie strzec harmonii w wojnie bogów.

Sithowie z kolei czerpali swoją potęgę między innymi z nienawiści i strachu. Dzięki negatywnym emocjom potrafili w łatwy sposób posiąść wielką siłę. Nie można jednak powiedzieć, że Sithowie byli silniejsi od Jedi. Kiedy Luke w „Imperium Kontratakuje” zapytał mistrza Yodę o to, czy ciemna strona jest silniejsza, ten zaprzeczył. Powiedział jedynie, że jest ona łatwiejsza i bardziej kusi.

Przekonaj się sam

Możemy mieć problemy ze zrozumieniem, czym jest Moc, gdyż jest to skomplikowane zagadnienie. Łatwiej będzie nam samemu się przekonać, jeśli spróbujemy się wcielić w mieszkańca którejś z planet ze świata Gwiezdnych Wojen. Mogą nam w tym pomóc gry wideo takie jak „Knights of the Old Republic”, „Jedi Academy” czy gra z gatunku MMORPG – „The Old Republic”.

 

Nekromancja w fantastyce czyli drugie życie truposzy

0
nekromancja

Nekromancja w fantastyce czyli drugie życie truposzy

Nekromancja w fantastyce czyli drugie życie truposzy. Tylko szaleniec decydowałby się na próbę ożywienia zmarłego człowieka. Z perspektywy życia doczesnego nie powinniśmy mieć wątpliwości, że śmierć jest czymś ostatecznym i nieodwracalnym. Na przełomie wieków jednak ludzie rozmyślali nad wieloma formami przywracania zmarłych do świata żywych, a także stało się to częstym motywem w fantastyce. Posłużymy się tutaj przykładem nekromancji, jaka występuje w grach wideo z serii Gothic oraz Heroes of Might & Magic III.

Xardas i jego czarne sztuczki magiczne

W serii gier Gothic z nekromancją mamy do czynienia na kilku etapach gry. Między innymi główny bohater musi pokonać ożywionego strażnika krypty, a także może zawędrować do tzw. wieży mgieł, gdzie czeka go niemiłe spotkanie ze szkieletem maga. Jak wygląda nekromancja w tym świecie? Niestety podczas rozgrywki nie mamy okazji obserwować rytuału ożywienia zmarłego. Wiemy jednak, że taki ożywiony zmarły staje się bezmyślną agresywną kukłą, która jest pozbawiona swojej dawnej osobowości.

Można jednak przyzwać nieumarłe sługi za pomocą magii. Najprawdopodobniej przywołujemy je prosto z wymiaru mrocznego boga, Beliara. Jeśli tak, to znaczy, że ten rodzaj nekromancji jest bardzo bliski demonologii, a taka również w Gothicu występuje. Nekromanci z tego uniwersum znają również czary ofensywne, które charakteryzują się „zabawą ze śmiercią”, takie jak krzyk umarłych.

Więcej o tej sztuce dowiadujemy się, gdy poznajemy nekromantę Xardasa. On także pomaga antagoniście w szkoleniu magicznym, w efekcie czego bohater zostaje nekromantą.

Nekromancja w Heroes of Might and Magic III

W grze Heroes of Might and Magic III możemy poznać dwie klasy bohaterów, które są w stanie ożywiać zmarłych. Mowa tutaj o rycerzach śmierci i nekromantach, pochodzących z krainy Deyja. Na czym polega ta umiejętność? Tym razem nie chodzi o przywoływanie zmarłych z jakiegoś tajemniczego wymiaru, ale o ożywianie istot poległych w walce. Mogą one przybrać postać żywych szkieletów lub innego rodzaju zjaw. Ich cechą charakterystyczną jest odporność na niektóre negatywne aury, który dotykają żywe istoty. Takiego ożywionego umarlaka nie można na przykład rzucić klątwy ani go zahipnotyzować. Ten medal ma też swoją drugą stronę. Jeśli sami mamy w armii nieumarłych, to nie możemy ich pobłogosławić ani wskrzesić.

Wskrzeszanie – HOMM3 vs Gothic

Wskrzeszenie w tym wypadku nie oznacza nekromancji. Chodzi tu o sytuację, gdy wskrzeszona osoba/istota wraca do życia w takiej samej formie, w jakiej istniała wcześniej, ze wszystkimi swoimi cechami fizycznymi i umysłowymi. Jest to możliwe w świecie Might and Magic, zaś w Gothicu już nie.

Jedynymi ożywionymi jednostkami, które wyłamują się z tradycyjnego schematu nekromancji, są duchy w zapomnianej krainie budowniczych. Zachowują one swój wygląd oraz zdolności umysłowe, choć nie należą już więcej do ludzkiego świata. Warto też wspomnieć, o nieumarłych kapłanach, zamkniętych w świątyni Śniącego. Chociaż ich wygląd przypomina „gnijącą mumię”, to zdają się być zdolni do prowadzenia rozmowy z głównym bohaterem. Być może jest to możliwe dzięki magii potężnego demona, który ich tam uwięził.

Śniący – Starożytny demon, który narobił zamieszania

0
śniący

Śniący – Starożytny demon, który narobił zamieszania

Śniący (inaczej Krushak) – Starożytny demon, który narobił zamieszania. Marny los tego, co praktykuje demonologię w rzeczywistym świecie, ale demonom wymyślonym na potrzeby fantastyki możemy się przyjrzeć. Jednym z nich jest Śniący, który stał się nieodłącznym elementem fabuły pierwszej gry z serii Gothic. Co jest w nim takiego niezwykłego?

Śniący – początki

Główny bohater gry Gothic musi stawić czoło temu demonowi, ale sam Śniący nie przybył do świata ludzi tylko po to, żeby krzyżować plany protagoniści. Tak naprawdę przywołano go ok. 1000 lat wcześniej, a dokonali tego orkowi szamani, kiedy ich klan toczył wojnę z innym. Aby uzyskać przewagę nad swoimi wrogami postanowili sprzymierzyć się z siłami ciemności, a to odwróciło się przeciwko nim. Gdy śniący pomógł im pokonać wrogi klan, sam stał się dla orków zagrożeniem. Gdy wybudowali dla niego świątynię, on przemienił budowniczych oraz kapłanów w ożywieńców, którzy pozostali w świątyni na wieki.

Kim tak naprawdę był ten demon?

Demony w świecie Gothic pochodzą z wymiaru mrocznego boga Beliara, który toczy wojnę ze swoim bratem Innosem. Ciekawym jest, że w drugiej części gry główny bohater pełni rolę strażnika równowagi i musi dopilnować, aby Beliar tej wojny nie wygrał. W pierwszej części jednak, gdy głównym antagonistą okazuje się właśnie Krushak, stawia mu czoło z zupełnie innych powodów. Ani on nie pełni wtedy roli wybrańca bogów, ani demon nie walczy w imieniu swojego pana. Można powiedzieć, że Krushak był dosyć samolubnym demonem, gdyż chodziło mu przede wszystkim o uwielbienie jego samego i trudno powiedzieć, czy zależało mu na przechyleniu szali w walce między bogami.

Magia Śniącego

W dawnej kolonii karnej na wyspie Khorinis część więźniów utworzyła bractwo, czczące tego demona. Nie uznawali jednak jego demonicznej natury, gdyż objawiał im się jako piękny bóg. Można więc im wybaczyć tę pomyłkę. Obdarował ich on magią umysłu, pozwalającą między innymi na usypianie albo przejmowanie kontroli nad czyjąś świadomości. Wśród magii śniącego ciekawym zaklęciem jest pirokineza, która bardzo przypomina magię ognia, charakterystyczną dla kapłanów Innosa. Działanie tego zaklęcia jest jednak bardzo drastyczne, gdyż ofiara przez cały czas jego trwania płonie, często ginąc w męczarniach.

Harry Potter Hogwarts Battle

0
harry

Harry Potter Hogwarts Battle

Harry Potter Hogwarts Battle to gra karciana w tematyce książek i filmów z serii o Harrym Potterze. Gracz ma okazję wcielić się w rolę swoich ulubionych postaci (w tym oczywiście sam Harry) i razem z innymi graczami walczyć przeciwko różnego rodzaju wrogom. Do tych wrogów można zaliczyć Malfoya (którego trudno było lubić przez większość serii) czy chociażby dementorów. Przyjdzie mu również stawić czoło głównemu przeciwnikowi Harry’ego, czyli Voldemortowi.

Na czym polega Harry Potter Hogwarts Battle

Gra jest podzielona na 7 rozdziałów, z czego dwa pierwsze mają charakter wprowadzający. Dlatego doświadczony gracz może spokojnie zacząć od trzeciego. W trzecim rozdziale możemy poczuć indywidualny charakter każdej z ról, gdyż poszczególne postacie mają swoje własne umiejętności.

Każdej postaci przypisywana jest jedna talia, różniąca się od pozostałych. Rodzaj talii ma znaczenie np. na zadawane przez nas obrażenia albo pieniądze, które będziemy podczas gry wydawać. Każdy rozdział zaczynamy z tymi samymi kartami, co może niestety powodować poczucie monotonii.

Nowa tura, nowe możliwości

Podczas każdej tury gracz ciągnie jedną kartę czarnej magii, która oczywiście ma na nas działanie negatywne. Następnie trzeba zwrócić uwagę na zdolności, jakimi charakteryzują się nasi przeciwnicy, a dopiero potem przechodzimy do ataku. Oprócz kart które mamy na ręce, możemy dokupować przedmioty i nowe czary. W zależności od rodzaju karty po użyciu zostawiamy ją dla siebie lub odrzucamy.

Co tam w trawie piszczy?

Niektóre z kart pozwalają na pewną interakcje z innymi graczami. Dotyczy to różnych efektów, które wpływają na nas i jednocześnie na pozostałych uczestników.

Przy każdym scenariuszu musimy stawić czoło większej liczbie przeciwników z coraz lepszymi umiejętnościami. Oczywiście my też zdobywamy pewne mocne punkty. Na przykład czary, które możemy kupować stają się coraz silniejsze. Jedynym problemem wydaje się być to, że są one wybierane losowy i nie zawsze będziemy zadowoleni z takiego losu.

Magia Wody w świecie Gothic – żywioł Adanosa

0
magia wody

Magia Wody w świecie Gothic – żywioł Adanosa

Magia Wody w świecie Gothic – żywioł Adanosa. Opisywaliśmy już, czym w świecie Gothic jest magia ognia. Czas więc spojrzeć na drugi biegun tego zagadnienia, a więc na magię wody. Poniższy tekst nie jest poradnikiem do gry, więc nie zawiera szczegółów korzystania z tej magii przez graczy. Celem jest jedynie przedstawienie tego, czym magia wody jest dla mieszkańców wyspy Khorinis, którą znamy z pierwszych dwóch części.

Magowie Wody – kapłani Adanosa

Magią wody posługują się – jak nie trudno zgadnąć po samej nazwie – Magowie Wody. Są oni kapłanami Adanosa, boga równowagi, a ich celem jest dbanie o harmonie między ładem a chaosem. Nie mają oni swojego klasztoru na wyspie Khorinis, ale w mieście portowym znajduje się kaplica, w której przygotowany do tego celu misjonarz głosi swoje nauki. Takim misjonarzem, którego poznaje gracz, jest Vatras, a w późniejszej części gry również Myxir. Magowie mają również swoje ramię zbrojne, zwane wodnym kręgiem. Należą do niego osoby o wszelakich talentach, od myśliwych, przez wojowników, aż po wpływowych handlarzy. Wszyscy oni pomagają magom w ważnej misji dbania o równowagę.

Magia Wody – jak wygląda?

W kwestii ofensywnego wykorzystania magii kapłani wody nie odstają wiele od magów ognia. Młodzi magowie również zaczynają od najprostszych czarów, polegających na wystrzeleniu zgrabnego lodowego pocisku. Choć taki czar się wydaje niepozorny, może się on okazać nieocenioną pomocą, gdy młody mag stanie w obliczu takich bestii jak ognisty jaszczur lub ognisty golem. Nikt też nie broni zwykłym mieszkańcom zaopatrzyć się w magiczne zwoje, których sami będą mogli użyć podczas takiej niemiłej przygody.

Zaawansowani czarodzieje potrafią jednak inkantować dużo silniejsze zaklęcia. Dzięki odpowiednim runom są w stanie zamrozić swojego przeciwnika i unieruchomić go na pewien czas. Kiedy mag jest na wyższym poziomie zaawansowania, może korzystać z mocniejszej wersji tej sztuczki i zamrozić wiele osób lub bestii naraz, znajdujących się w jego otoczeniu.

Innym sposobem na rozprawienie się z przeciwnikiem jest wyczarowanie pod nim gejzera lub strzelenie w niego silną lodową lancą. Tak zwana wodna pięść też jest skuteczną metodą nokautowania nadpobudliwych gagatków. Bardziej sprytni magowie znają też sposób na manipulowanie pogodą i porażanie swojego przeciwnika piorunem kulistym.

Magia Wody na wyspie Khorinis

Ze względu na brak klasztoru wody, mieszkaniec Khorinis nie jest w stanie spełnić swoich marzeń o zostaniu magiem wody. Jeśli jednak uda mu się dołączyć do klasztoru ognia i ukończyć nowicjat, tym samym dołączając do magów, może nauczyć się korzystać z magii wody. Magowie potrafią tworzyć runy każdego rodzaju, nawet jeśli nie są one związane z ich specjalizacją. Oznacza to także, że taki czarodziej może wtajemniczyć się w sztukę nekromancji, choć musi wtedy szczególnie uważać na zagrożenia z niej płynące.

Dungeons & Dragons – najbardziej znana gra fabularna

0
dungeon and dragons

Dungeons & Dragons – najbardziej znana gra fabularna

Dungeons & Dragons to gra fabularna, którą wymyślili Gary Gygax oraz Dave Arneson. Fani gier RPG znają ją już od ponad 40 lat, a nie wydaje się być ona przeżytkiem. Mimo że największy sukces odnoszą dzisiaj gry wideo takie jak „Wiedźmin” czy „Dark Souls”, to ludzie nadal bardzo chętnie sięgają po tradycyjne rozwiązana.

Co to jest gra fabularna?

Gra fabularna jest rodzajem gry towarzyskiej, której sednem jest narracja. Każdy z graczy wchodzi w rolę wybranej przez siebie postaci. RPG to skrót od role-playing game, ale więc wcielanie się w rolę, występuje już w samej nazwie. Wszystko od postaci, aż po otaczający świat, istnieje tak naprawdę tylko w wyobraźni graczy. Często muszą oni stawiać na rozwój swojego fikcyjnego bohatera i podejmować się różnych wyzwań. Efekt ich działań często określa rzut kośćmi oraz decyzje mistrza gry.

Podręczniki do Dungeons & Dragons

Mogłoby się wydawać, że w grę fabularną, taką jak Dungeons & Dragons, gra się bardzo łatwo. W końcu korzystamy tylko z wyobraźni, a wyobraźnie mamy nieograniczoną. Jest to jednak błędne myślenie, gdyż zasady gier RPG bywają często bardzo szczegółowo rozpisane w odpowiednich podręcznikach. Żeby dobrze wczuć się w swoją rolę, musimy wiedzieć, jak działa konkretne uniwersum, co nam wolno, a czego nie wolno.

Trochę nauki nie zaszkodzi

Niech nam się to nie myli jednak z wkuwaniem treści podręczników, jakie znamy ze szkoły. Tutaj stawiamy przede wszystkim na zabawę, a każda nowa wiedza na temat gry sprawia, że możemy lepiej się wczuć i czerpać większą satysfakcję. A o to przecież chodzi, więc taką naukę można spokojnie zaliczyć do przyjemności. Jeśli śni nam się prawdziwa przygoda w świecie fantasy, to zaopatrzmy się w jeden z dostępnych podręczników i bądźmy gotowi na udział w pierwszej naszej sesji RPG.

 

PBF – ciekawa alternatywna dla tradycyjnych gier fabularnych

0
pbf

PBF – ciekawa alternatywna dla tradycyjnych gier fabularnych

PBF – ciekawa alternatywna dla tradycyjnych gier fabularnych. W czasach, gdy jeszcze mało kto miał w domu PC-eta, popularnością cieszyły się gry fabularne, czyli inaczej RPG. Oczywiście mają one wiele fanów również dzisiaj, choć trzeba przyznać, że część swojej popularności musiały oddać grom wideo. Cyfryzacji jednak ma do zaoferowania też alternatywną opcję dla fanów gier RPG. Są tak to tak zwane gry PBF (Play By Forum).

Czym są gry PBF?

Gra PBF to rozgrywka RPG przeprowadzana na forum internetowym. Nie jest to może bardzo popularna forma spędzania wolnego czasu, ale największą zaletą jest jej dostępność. Istnieje wiele forów, które utworzono specjalnie w tym celu. Niektóre oferują tworzenie sesji na zasadach istniejących już gier fabularnych (D&D, Warhammer, Zew Cthulhu), a inne opierają się na całkowicie autorskich pomysłach.

Zasady gier PBF

Zasady są takie same jak w tradycyjnych grach RPG, czyli każdy sesja zaczyna się od utworzenia postaci. Kiedy każdy gracz już określi swoją postać, zaczyna się pisanie postów. Trzeba pamiętać, że każdy musi napisać swój post w określonej kolejności, czyli po jednym poście na „turę”. Kiedy wszyscy skończą swoją turę, wtedy Mistrz Gry pisze swój post, a ten ma na celu pchnąć fabułę do przodu oraz określić, czy działanie danego gracza się powiodło.

Jak w przypadku tradycyjnych gier RPG zdarzenia losowe można określać rzutem kością. Czasem mistrz gry (ang. game master; GM) wykonuje w tym celu rzut prawdziwą kością, lub korzysta ze specjalnego oprogramowania.

Forum a tradycyjne spotkanie

Treść takiej sesji fabularnej nie musi się wiele różnić od tej w tradycyjnej formie. W zasadzie za rozgrywkę odpowiada tylko to, jak posłużymy się naszą wyobraźnią i jak ubierzemy ją w słowa. Można więc powiedzieć, że PBF to dobra alternatywa dla osób, które zawsze chciały spróbować zagrać w grę fabularną, ale nie miały do tego okazji. Dzięki rozgrywce przez forum można poznać wiele różnych osób, których w innych okolicznościach byśmy nie spotkali. To, czy budowanie internetowych przyjaźni jest zdrowe dla ludzkiej psychiki to już temat na zupełnie inną dyskusję.

Co jeśli ktoś spróbował i uważa, że rozgrywka przez forum nie daje mu tego samego, co obcowanie z ludźmi w jednym pomieszczeniu? Na to istnieje tylko jedna rada – wyłączyć komputer i poszukać osób chętnych do gry na żywo.

World of Warcraft TCG – karcianka w świecie Warcrafta

0
world of warcraft

World of Warcraft TCG – karcianka w świecie Warcrafta

World of Warcraft TCG – karcianka w świecie Warcrafta. Gry z serii Warcraft mają miliony fanów na całym świecie, nic więc dziwnego, że to uniwersum rozszerza się też na inne dziedziny rozrywki. Fani tego świata fantasy mogą na przykład poczytać książki, których akcja dzieje się w znanych im krainach. Literatura to w tym wypadku nie wszystko, bo uniwersum oferuje też gry planszowe i karciane. World of Warcraft TCG należy do tych drugich.

Na czym oparte są karty WoW TCG?

Ta karcianka, którą wyprodukowało Cryptozoic, opiera się o jedną z najpopularniejszych gier MMORPG na świecie. Mowa oczywiście o World of Warcraft, gdzie możemy wcielić się w mieszkańca fikcyjnego świata Azeroth. W tym baśniowym świecie dwie nienawidzą się frakcje toczą ciągłą wojnę, a mowa o Hordzie i Przymierzu (ang. Horde and Alliance). W świecie Warcrafta możemy przemierzać wszelkiego rodzaju krainy, od pustyń, przez bagna, aż po wręcz postapokaliptyczne tereny, w których nie spodziewalibyśmy się życia. Świat Azeroth zamieszkują różne rasy, znane z innych światów fantasy, takie jak krasnoludy, elfy czy gnomy.

Na czym polega karcianka?

Podczas gry w karty TCG mamy możliwość wcielić się w bohaterów, przypominających tych z gry. Inną gratką dla fanów jest to, że podobnie jak w grze, musimy wybrać frakcję. Wybór ten będzie miał wpływ na resztę gry, dając nam pewne przywileje i utrudnienia. Podczas gry do dyspozycji mamy ciekawy system zasobów, który pozwala na sprytny sposób zarządzania naszemu kartami. Dzięki takiej skomplikowanej mechanice możemy łatwo się wczuć w skórę mieszkańca świata Azeroth, który musi walczyć w imię swojej frakcji. Sami już musimy zadecydować za kogo chcemy walczyć – za Przymierze, czy za Hordę. Gra składa się z dosyć skomplikowanych zasad, więc niezbędne będzie wcześniejsze przeczytanie instrukcji. Jeśli to nie wystarczy, zostaje poszukanie odpowiednich poradników w internecie.

Popularne

Ciekawe treści

magia

Magia ognia w świecie Gothic – ogólny zarys

0
Magia ognia w świecie Gothic Magia ognia w świecie Gothic. Gothic to seria gier komputerowych z gatunku dark fantasy, która ma najwięcej fanów w Niemczech,...