Śniący – Starożytny demon, który narobił zamieszania

Śniący (inaczej Krushak) – Starożytny demon, który narobił zamieszania. Marny los tego, co praktykuje demonologię w rzeczywistym świecie, ale demonom wymyślonym na potrzeby fantastyki możemy się przyjrzeć. Jednym z nich jest Śniący, który stał się nieodłącznym elementem fabuły pierwszej gry z serii Gothic. Co jest w nim takiego niezwykłego?

Śniący – początki

Główny bohater gry Gothic musi stawić czoło temu demonowi, ale sam Śniący nie przybył do świata ludzi tylko po to, żeby krzyżować plany protagoniści. Tak naprawdę przywołano go ok. 1000 lat wcześniej, a dokonali tego orkowi szamani, kiedy ich klan toczył wojnę z innym. Aby uzyskać przewagę nad swoimi wrogami postanowili sprzymierzyć się z siłami ciemności, a to odwróciło się przeciwko nim. Gdy śniący pomógł im pokonać wrogi klan, sam stał się dla orków zagrożeniem. Gdy wybudowali dla niego świątynię, on przemienił budowniczych oraz kapłanów w ożywieńców, którzy pozostali w świątyni na wieki.

Kim tak naprawdę był ten demon?

Demony w świecie Gothic pochodzą z wymiaru mrocznego boga Beliara, który toczy wojnę ze swoim bratem Innosem. Ciekawym jest, że w drugiej części gry główny bohater pełni rolę strażnika równowagi i musi dopilnować, aby Beliar tej wojny nie wygrał. W pierwszej części jednak, gdy głównym antagonistą okazuje się właśnie Krushak, stawia mu czoło z zupełnie innych powodów. Ani on nie pełni wtedy roli wybrańca bogów, ani demon nie walczy w imieniu swojego pana. Można powiedzieć, że Krushak był dosyć samolubnym demonem, gdyż chodziło mu przede wszystkim o uwielbienie jego samego i trudno powiedzieć, czy zależało mu na przechyleniu szali w walce między bogami.

Magia Śniącego

W dawnej kolonii karnej na wyspie Khorinis część więźniów utworzyła bractwo, czczące tego demona. Nie uznawali jednak jego demonicznej natury, gdyż objawiał im się jako piękny bóg. Można więc im wybaczyć tę pomyłkę. Obdarował ich on magią umysłu, pozwalającą między innymi na usypianie albo przejmowanie kontroli nad czyjąś świadomości. Wśród magii śniącego ciekawym zaklęciem jest pirokineza, która bardzo przypomina magię ognia, charakterystyczną dla kapłanów Innosa. Działanie tego zaklęcia jest jednak bardzo drastyczne, gdyż ofiara przez cały czas jego trwania płonie, często ginąc w męczarniach.

Harry Potter Hogwarts Battle

Harry Potter Hogwarts Battle to gra karciana w tematyce książek i filmów z serii o Harrym Potterze. Gracz ma okazję wcielić się w rolę swoich ulubionych postaci (w tym oczywiście sam Harry) i razem z innymi graczami walczyć przeciwko różnego rodzaju wrogom. Do tych wrogów można zaliczyć Malfoya (którego trudno było lubić przez większość serii) czy chociażby dementorów. Przyjdzie mu również stawić czoło głównemu przeciwnikowi Harry’ego, czyli Voldemortowi.

Na czym polega Harry Potter Hogwarts Battle

Gra jest podzielona na 7 rozdziałów, z czego dwa pierwsze mają charakter wprowadzający. Dlatego doświadczony gracz może spokojnie zacząć od trzeciego. W trzecim rozdziale możemy poczuć indywidualny charakter każdej z ról, gdyż poszczególne postacie mają swoje własne umiejętności.

Każdej postaci przypisywana jest jedna talia, różniąca się od pozostałych. Rodzaj talii ma znaczenie np. na zadawane przez nas obrażenia albo pieniądze, które będziemy podczas gry wydawać. Każdy rozdział zaczynamy z tymi samymi kartami, co może niestety powodować poczucie monotonii.

Nowa tura, nowe możliwości

Podczas każdej tury gracz ciągnie jedną kartę czarnej magii, która oczywiście ma na nas działanie negatywne. Następnie trzeba zwrócić uwagę na zdolności, jakimi charakteryzują się nasi przeciwnicy, a dopiero potem przechodzimy do ataku. Oprócz kart które mamy na ręce, możemy dokupować przedmioty i nowe czary. W zależności od rodzaju karty po użyciu zostawiamy ją dla siebie lub odrzucamy.

Co tam w trawie piszczy?

Niektóre z kart pozwalają na pewną interakcje z innymi graczami. Dotyczy to różnych efektów, które wpływają na nas i jednocześnie na pozostałych uczestników.

Przy każdym scenariuszu musimy stawić czoło większej liczbie przeciwników z coraz lepszymi umiejętnościami. Oczywiście my też zdobywamy pewne mocne punkty. Na przykład czary, które możemy kupować stają się coraz silniejsze. Jedynym problemem wydaje się być to, że są one wybierane losowy i nie zawsze będziemy zadowoleni z takiego losu.

Wrota Żywiołów – magiczna konkurencja dla Fortecy?

Wrota Żywiołów – magiczna konkurencja dla Fortecy? Pisaliśmy już o magicznym zamku zwanym Fortecą. W grze Heroes of Might and Magic 3 jest jednak inna frakcja, która również wykazuje się niezwykłą magiczną otoczką. Chodzi tutaj o Wrota Żywiołów, które są ściśle związane z magią przywoływania.

Ostrze Armagedonu

Tę frakcje możemy poznać po raz pierwszy w kampanii pierwszego dodatku do gry, czyli „Armageddon’s blade”. Bohaterowie fabuły zauważają, że w niektórych miejscach „wyrosły” dziwne miasta, których wcześniej nie znali. Charakteryzowały się one nietypową architekturą, wliczając w to bulwiaste kopuły. Graczom mogą się one kojarzyć z katedrą świętego Bazylego w Moskwie.

Wrota Żywiołów i ich dziwna magia

Zamek, o którym mówimy, charakteryzuje się magią przywoływania. Oznacza to, że występują w nim postacie, jakich nie da się kojarzyć z żadną znaną rasą. Są to tzw. żywiołaki, czyli inteligentne byty powstałe z żywiołów.

Należą do nich oczywiście żywiołaki wody, z którymi mogą spotkać się marynarze na różnego rodzaju wodach. Inną wersją tego magicznego stworzenia jest żywiołak lodu, który potrafi atakować swojego przeciwnika lodowymi pociskami.

Żywioł ognia ma swoich dwóch przedstawicieli, z czego jeden nazywany jest po prostu żywiołakiem ognia. Jest to magiczny byt, składający się z żywego ognia, który jest bardzo wrażliwy na magię wody. Przy wysoko zaawansowanej magii mogą się one przemienić w tzw. żywiołaki energii. Trudno powiedzieć, czym naprawdę są, lecz zdają się być zbudowanie z energii elektrycznej o niewyobrażalnym napięciu.

Żywiołaki powietrza przypominają postacie ulepione z chmur i utrzymujące się przy życiu dzięki magicznie utworzonemu wirowi powietrza. Mogą one również wywołać burze i ciskać piorunami, a wtedy nazywa się je żywiołakami burzy.

Ostatnim typem są żywiołaki ziemi. Te powolne ziemne kolosy są bardzo wytrzymałe i stanowią świetną obronę, zwłaszcza podczas oblężenia. Ich silniejsze wersje zbudowane są z twardej magmy. Żaden napastnik nie chciałby stanąć z nimi w oko nieuzbrojony w magię

Forteca – najbardziej magiczna frakcja w trzecich „Herosach”

Forteca – najbardziej magiczna frakcja w trzecich „Herosach”. W grze Heroes of Might and Magic 3 mamy do wyboru 9 różnych typów miasta (lub zamków, jak często nazywają je gracze). Jednym z nich jest Forteca, choć jego dosłowne tłumaczenie brzmiało by „wieża” (ang. Tower). Czy zasługuje ono na miano najbardziej magicznej frakcji? Z pewnością konkurować mogą z nim tylko Wrota Żywiołów (ang. Conflux), o których powiemy sobie kiedy indziej. Co więc takiego magicznego ma do zaoferowania Forteca?

Forteca i jej magiczne budownictwo

Ze wszystkich miast/zamków/frakcji, do jakich mogą należeć nasi bohaterowie Mocy i Magii, Forteca oferuje typowo magiczną otoczkę. Dlaczego? Fabularnie jest ona powiązana z mroźną krainą Bracadą, w której szkolą się najlepsi czarodzieje na kontynencie. Świadczy o tym już sama architektura, która wykracza poza standardową gildię magów. Tę można spotkać w praktycznie każdym mieście i u nikogo nie wzbudza podziwu. W Fortecy jednak można spotkać specjalne przybudówki do takiej gildii, w której adepci poznają dodatkowe zaklęcia, a także szkolą się, aby rozwinąć swój intelekt. Czarodzieje szkoleni są w specjalnych wieżach magów, a bardziej doświadczeni mogą się stać arcymagami. Ubrani w czerwone szaty przypominają trochę magów ognia z gry Gothic.

Ożywianie nieożywionych

Magowie z tej frakcji znaleźli również sposoby na ożywianie nieżyjących obiektów. Chodzi tu między innymi o kamienne i żelazne golemy, które nie powstają sposób naturalny. Muszą one zostać odpowiednio wyrzeźbione przez mieszkańców Bracady, takich jak ludzie czy gremliny. Innym przykładem takiego ożywiania są kamienne gargulce. One również są rzeźbami, które ożywia się za pomocą magii, a następnie są one gotowe do wzięcia udziału w walce. Ich wielką zaletą jest to, że nie są podatni na wiele różnych uroków i magia bywa przeciwko nim nieskuteczna.

Magia Wody w świecie Gothic – żywioł Adanosa

Magia Wody w świecie Gothic – żywioł Adanosa. Opisywaliśmy już, czym w świecie Gothic jest magia ognia. Czas więc spojrzeć na drugi biegun tego zagadnienia, a więc na magię wody. Poniższy tekst nie jest poradnikiem do gry, więc nie zawiera szczegółów korzystania z tej magii przez graczy. Celem jest jedynie przedstawienie tego, czym magia wody jest dla mieszkańców wyspy Khorinis, którą znamy z pierwszych dwóch części.

Magowie Wody – kapłani Adanosa

Magią wody posługują się – jak nie trudno zgadnąć po samej nazwie – Magowie Wody. Są oni kapłanami Adanosa, boga równowagi, a ich celem jest dbanie o harmonie między ładem a chaosem. Nie mają oni swojego klasztoru na wyspie Khorinis, ale w mieście portowym znajduje się kaplica, w której przygotowany do tego celu misjonarz głosi swoje nauki. Takim misjonarzem, którego poznaje gracz, jest Vatras, a w późniejszej części gry również Myxir. Magowie mają również swoje ramię zbrojne, zwane wodnym kręgiem. Należą do niego osoby o wszelakich talentach, od myśliwych, przez wojowników, aż po wpływowych handlarzy. Wszyscy oni pomagają magom w ważnej misji dbania o równowagę.

Magia Wody – jak wygląda?

W kwestii ofensywnego wykorzystania magii kapłani wody nie odstają wiele od magów ognia. Młodzi magowie również zaczynają od najprostszych czarów, polegających na wystrzeleniu zgrabnego lodowego pocisku. Choć taki czar się wydaje niepozorny, może się on okazać nieocenioną pomocą, gdy młody mag stanie w obliczu takich bestii jak ognisty jaszczur lub ognisty golem. Nikt też nie broni zwykłym mieszkańcom zaopatrzyć się w magiczne zwoje, których sami będą mogli użyć podczas takiej niemiłej przygody.

Zaawansowani czarodzieje potrafią jednak inkantować dużo silniejsze zaklęcia. Dzięki odpowiednim runom są w stanie zamrozić swojego przeciwnika i unieruchomić go na pewien czas. Kiedy mag jest na wyższym poziomie zaawansowania, może korzystać z mocniejszej wersji tej sztuczki i zamrozić wiele osób lub bestii naraz, znajdujących się w jego otoczeniu.

Innym sposobem na rozprawienie się z przeciwnikiem jest wyczarowanie pod nim gejzera lub strzelenie w niego silną lodową lancą. Tak zwana wodna pięść też jest skuteczną metodą nokautowania nadpobudliwych gagatków. Bardziej sprytni magowie znają też sposób na manipulowanie pogodą i porażanie swojego przeciwnika piorunem kulistym.

Magia Wody na wyspie Khorinis

Ze względu na brak klasztoru wody, mieszkaniec Khorinis nie jest w stanie spełnić swoich marzeń o zostaniu magiem wody. Jeśli jednak uda mu się dołączyć do klasztoru ognia i ukończyć nowicjat, tym samym dołączając do magów, może nauczyć się korzystać z magii wody. Magowie potrafią tworzyć runy każdego rodzaju, nawet jeśli nie są one związane z ich specjalizacją. Oznacza to także, że taki czarodziej może wtajemniczyć się w sztukę nekromancji, choć musi wtedy szczególnie uważać na zagrożenia z niej płynące.

Czy film o Warcrafcie był klapą?

Czy film o Warcrafcie był klapą? W w 2016 r. do kin trafił „Warcraft: Początek”, który miał opowiadać o historii poprzedzającej to, co znamy z gier. Chociaż „Początkowi” dużo brakuje do arcydzieła, można go jednak uznać za znośny, przyjemny film.

Czy film na podstawie gry komputerowej jest skazany na porażkę?

Jeśli mamy wystarczający zasób empatii, to możemy wyrazić uznanie dla twórców za to, że podjęli się tego niewdzięcznego wyzwania. Jest nim ekranizacja gry komputerowej. Problem polega na tym, że zanurzenie się w nowym, nieznanym świecie, jest zupełnie czymś innym w grze, a czymś innymi w filmie. Rzadko kiedy film oddaje emocje towarzyszące graczom podczas rozgrywki, tak samo jak trudno znaleźć dobrą grę opartą na filmie. Dla przykładu warto porównać gry „Człowiek z blizną” do ”GTA:Vice City”, a co mają one wspólnego? Ta druga również była wzorowana na klasyku kina gangsterskiego z Alem Pachino w roli głównej. O ile Vice City stało się wybitnym klasykiem, pozwalającym na wczucie się w gangsterskie realia lat 70-tych, tak gra o tym samym tytule co film, jest jedynie marną namiastką świetnego klasyka.

Wrażenia z seansu

Trudno powiedzieć, czy film „Warcraft: Początek” oddaje klimat gier, gdyż doświadczenie jest zupełnie inne. Inaczej czuje się człowiek sterujący swoją armią w Warcraft 3, a innych emocji doznaje samotny wędrowiec podczas rozgrywki w World of Warcraft. Jeszcze inne doznania zapewnia seans filmowy. Z kolei gra karciana w świecie Warcrafta oferuje zupełnie osobną formę spędzania wolnego czasu. Trudno więc uznać ten film za satysfakcjonujące przedłużenie doznania z gry. Można jednak oddzielić od siebie te odmienne światy i skupić się na samym doznaniu audiowizualnym. Jeśli przymkniemy oko na kiczowate CGI i w zasadzie mało odkrywczą fabułę, to na filmie można bawić się całkiem nieźle. Jeśli jesteśmy zmęczeni po pracy, to obejrzenie baśniowych potyczek fikcyjnych ras ze świata, jaki wykreował Blizzard, może być naprawdę niezłą formą relaksu.

Domy Hogwartu w serii o Harrym Potterze

Domy Hogwartu w serii o Harrym Potterze. Każdy, kto czytał książki autorstwa J.K. Rowling lub oglądał filmy na ich podstawie, prawdopodobnie pamięta, że uczniowie Hogwartu należeli do czegoś w rodzaju czterech frakcji. Chodzi tutaj o podział na 4 domy, z których każdy miał swoją tradycję i określone cechy charakterystyczne. Czym tak naprawdę się one różniły od siły?

Gryffindor, czyli dom książkowych protagonistów

W polskiej wersji językowej przyjęło się wychowanków tego domu nazywać Gryfonami. To właśnie do niego należała trójka głównych bohaterów serii, czyli Harry, Ron i Hermiona. Z tego względu to właśnie Gryffindor mogliśmy poznać najlepiej i utożsamić się z jego członkami. Miecz Godryka Gryffindora, jednego z założycieli Hogwartu, jest najważniejszą relikwią tego domu.

Slytherin – Bardziej mroczny niż inne domy?

Opierając się na samej fabule książek z serii HP, możemy odnieść wrażenie, że uczniowie tego domu mają szczególne predyspozycje do czynienia zła. To właśnie do niego należały takie nielubiane postacie jak Draco Malfoy razem ze swoim ojcem Lucjuszem, czy dwa tępe osiłki – Crabbe i Goyle. Nie zapominajmy, że z tym domem ściśle związany jest główny złoczyńca serii, czyli Voldemort. Bardziej uważani fani stwierdzą jednak, że takie szufladkowanie Slytherina nie jest uczciwe i jest to dom, który szkoli bardzo umiejętnych i honorowych czarodziejów.

Ravenclaw

Krukoni, bo tak nazywa się wychowanków Ravenclaw, kojarzeni są z wysoką ambicją, zwłaszcza jeśli chodzi o naukę. Są oni dumni ze swoich znanych przedstawiciele, do których zalicza się m.in Laverne de Montmorency. O ile możemy powiedzieć, że Gryffindor i Slytherin były swoimi rywalami, tak Ravenclaw starał się żyć w dobrych stosunkach z innymi domami.

Hufflepuff

Z samych książek nie dowiemy się zbyt wiele o Hufflepuff, ale to nie znaczy, że dom ten nie zasługuje na chociażby krótką wzmiankę. Wiemy, że Puchoni byli bardzo pracowici i sprawiedliwi. Znani wychowankowie tego domu to Newton Skamander, Amos Diggory czy Nimfadora Tonks. Większość osób kojarzy ten dom z borsuka w herbie i żółto-czarnych barw.

 

Moc czy Magia? Bohaterowie z HOMM3

Moc czy Magia? Bohaterowie z HOMM3. W grach wideo w klimacie fantasy często występuje klasyczny podział na wojowników i magów. Taki podział można zauważyć też w popularnej serii Heroes of Might and Magic, w tym w jednej z najpopularniejszych jej odsłon. Mowa tu o trzeciej części gry, w której mamy kilkanaście klas postaci, jakimi możemy grać. Jak prezentuje się podział na wojowników i magów w tej grze?

Bohaterowie mocy

Bohaterami mocy nazywa się postacie, które nie specjalizują się w rzucaniu czarów. Modelowymi bohaterami mocy wydają się ci, których moglibyśmy określić jako klasycznych wojowników. Kimś takim jest barbarzyńca, którego największym atutem jest siła fizyczna. Nie ustępują mu pod tym względem rycerze oraz ich mroczne wersje – rycerze śmierci. Nie zapominajmy też o takich bohaterach, którzy nie są kojarzeni z walką orężem, ale także zaliczają się do postaci, radzących sobie w niemagiczny sposób. Są to zwiadowcy, nawigatorzy a także alchemicy. Wśród bohaterów mocy mamy również władców bestii, którzy potrafią oswoić najpotężniejsze stwory.

Bohaterowie magii

W grze Heroes of Might and Magic moc nie jest jedynym atrybutem naszych bohaterów. Do wyboru mamy też tych, którzy specjalizują się w różnego rodzaju magii. Najbardziej typowymi są czarodzieje, pochodzący z Bracady, a także druidzi, którymi często zostają elfy i krasnoludy. Gracze, wolący mroczniejsze klimaty chętnie wybiorą nekromantów, czarnoksiężników lub heretyków. Ciekawym wyborem mogą być też elementaliści, którzy specjalizują się w magii żywiołów.

Moc kontra magia

Bohater, który sprawnie się posługuje czarami, może być naprawdę potężny. Nie chodzi tutaj tylko o czary ofensywne, które mają zgnieść wroga na miazgę, ale też takie, co oferują wsparcie dla własnej armii. Dzięki temu drugiemu rodzajowi magii, czarodziej może chronić swoich sojuszników specjalnymi aurami, a także wzmacniać ich umiejętności. Jedną aurę można wykorzystać, aby wzmocnić skórę swojego sprzymierzeńca, a inną aurą zwiększymy precyzję łucznika, prującego do wroga z dystansu.

Magia ognia w świecie Gothic

Magia ognia w świecie Gothic. Gothic to seria gier komputerowych z gatunku dark fantasy, która ma najwięcej fanów w Niemczech, Rosji i w Polsce. Wszyscy wierni gracze znają mitologię przedstawioną w świecie i związaną z nią magię. W świecie gry istnieje politeizm, a konkretnie mieszkańcy przedstawionego świata wierzą w trzech Bogów – Innosa, Adanosa i Beliara. To od tego pierwszego pochodzi magia ognia, którą się teraz zajmiemy.

Magowie ognia – kapłani Innosa

Biegli w magii ognia są kapłani Innosa, zwani magami ognia. Na wyspie Khorinis, która jest miejscem akcji dwóch pierwszych części gry, znajduje się tzw. klasztor ognia i to właśnie tam mieszkają magowie. W klasztorze istnieje określona hierarchia, gdzie najniżej są nowicjusze, przygotowujący się do służby Innosowi. Po przejściu próby ognia stają się oni pełnoprawnymi magami, mogącymi korzystać z magicznych run. Najwyżej w hierarchii są arcymagowie ognia, którzy opanowali najwyższy stopień wtajemniczenia.

Do sług Innosa zaliczają się również Paladyni, a są to wojownicy, którzy walczą w imieniu swojego boga z użyciem oręża. Nie mają oni jednak dostępu do magii ognia, a jedyny do specjalnego rodzaju magii, dostępnego tylko dla członków zakonu.

Magia ognia – jak wygląda?

Mag w świecie Gothic może korzystać z magicznych zwojów i specjalnych run. Te pierwsze służą do użytku jednorazowego – po przeczytaniu zwoju dokonuje się rzucenie zaklęcia, a zwój traci swoją moc. Mogą korzystać z niego wszyscy, nawet zwykli mieszkańcy królestwa. Runy zaś są czymś, co wymaga wtajemniczenia magicznego i tylko mag wie, jak z nich korzystać. Jedynym rodzajem run, z jakich można korzystać, nie będąc magiem, są runy teleportacyjne, a są one wspaniałym ułatwieniem podróży.

Pociski, kule i burze

Jakie zaklęcia może rzucać czarodziej, który specjalizuje się w magii ognia? Magowie opanowali różnego rodzaju zaklęcia ofensywne, z których najprostszym się wydaje ognista strzała lub ognisty pocisk. Wymaga ono użycia bardzo niewielkiej mocy magicznej, dlatego magowie potrafią go używać jeszcze na początkowym etapie swojego szkolenia. Kiedy już taki mag staje się bardziej wprawiony w posługiwaniu się tym rodzajem magii, może używać silniejszych zaklęć. Są to kule ognia i ogniste burze, które potrafią wyrządzić poważne szkody przeciwnikowi. Nie jest to jednak najsilniejszy czar ofensywny, jakim potrafią się posługiwać magowie ognia. Arcymistrzowie ognistego kręgu mają dostęp do runy deszczu ognia, której nie wolno stosować bez ważnego powodu, a jej siła jest zabójcza. W momencie inkantacji na okolicę spadają ogniste pociski z ogromną mocą i prędkością. Trudno jest znaleźć się w środku takiego deszczu i ujść z życiem.

World of Warcraft TCG – karcianka w świecie Warcrafta

World of Warcraft TCG – karcianka w świecie Warcrafta. Gry z serii Warcraft mają miliony fanów na całym świecie, nic więc dziwnego, że to uniwersum rozszerza się też na inne dziedziny rozrywki. Fani tego świata fantasy mogą na przykład poczytać książki, których akcja dzieje się w znanych im krainach. Literatura to w tym wypadku nie wszystko, bo uniwersum oferuje też gry planszowe i karciane. World of Warcraft TCG należy do tych drugich.

Na czym oparte są karty WoW TCG?

Ta karcianka, którą wyprodukowało Cryptozoic, opiera się o jedną z najpopularniejszych gier MMORPG na świecie. Mowa oczywiście o World of Warcraft, gdzie możemy wcielić się w mieszkańca fikcyjnego świata Azeroth. W tym baśniowym świecie dwie nienawidzą się frakcje toczą ciągłą wojnę, a mowa o Hordzie i Przymierzu (ang. Horde and Alliance). W świecie Warcrafta możemy przemierzać wszelkiego rodzaju krainy, od pustyń, przez bagna, aż po wręcz postapokaliptyczne tereny, w których nie spodziewalibyśmy się życia. Świat Azeroth zamieszkują różne rasy, znane z innych światów fantasy, takie jak krasnoludy, elfy czy gnomy.

Na czym polega karcianka?

Podczas gry w karty TCG mamy możliwość wcielić się w bohaterów, przypominających tych z gry. Inną gratką dla fanów jest to, że podobnie jak w grze, musimy wybrać frakcję. Wybór ten będzie miał wpływ na resztę gry, dając nam pewne przywileje i utrudnienia. Podczas gry do dyspozycji mamy ciekawy system zasobów, który pozwala na sprytny sposób zarządzania naszemu kartami. Dzięki takiej skomplikowanej mechanice możemy łatwo się wczuć w skórę mieszkańca świata Azeroth, który musi walczyć w imię swojej frakcji. Sami już musimy zadecydować za kogo chcemy walczyć – za Przymierze, czy za Hordę. Gra składa się z dosyć skomplikowanych zasad, więc niezbędne będzie wcześniejsze przeczytanie instrukcji. Jeśli to nie wystarczy, zostaje poszukanie odpowiednich poradników w internecie.